Galeria zwierząt

Kolejna witryna oparta na WordPressie

  • Myszoskoczek Hyzio

    Tydzień temu jeden ze sklepowych myszoskoczków dołączył do naszej rodziny. Jego imię to Hyzio. Dołączył do Zyzia (innego myszoskoczka). Chłopcy są teraz na etapie zaprzyjaźniania się i nie mieszkają jeszcze razem, a obok siebie. Mają możliwość widzenia się i czucia swoich zapachów.

     

    Hyzio jest bardzo energicznym i ciekawskim myszem. Chętnie obserwuje co robię. Na początku tygodnia częściej niż teraz bał się różnych sytuacji, np dźwięku włączanego światła. Bywało nawet, że tupał w swoim domku. Teraz coraz bardziej przyzwyczaja się do tego, co dzieje się w domu. Tydzień temu pozwoliłam pobiegać mu w kuli, ale nie bardzo wiedział, o co chodzi. Natomiast coraz lepiej mu idzie bieganie w kołowrotku.

     

    Hyzio nie gardzi jedzeniem. Lubi brokuła i marchewkę. Lubi gryźć rolki po ręcznikach papierowych i po papierze toaletowym :) Jesteśmy mile zaskoczeni - Hyzio od samego początku chętnie wchodził sam na ręce, dość często pozwala się pogłaskać, choć ponoć myszoskoczki raczej nie lubią głaskania. Hyzio to wyjątkowo przyjacielski mysz!

    .


    Ilość komentarzy: 0

  • Świnki Mimi i Teddy

    Świnki sprawują się bardzo dobrze, są grzeczne i nie gryzą. Nazwaliśmy je Mimi (długowłosa) oraz Teddy (od rasy Teddy).  Świnki mają dwie swoje poduszki na których je wyjmujemy z klatki, i  nosimy dla bezpieczeństwa.

    .

    Mimi jest typową dziewczyną, lubi jak się ją pielęgnuje, i bardzo lubi głaskanie, za każdym razem mruczy. Nie jest płochliwa. Często jak bierzemy ją na poduszkę to dajemy jej karmę. Teddy jest bardziej strachliwa i wymagająca, podejrzewamy że jest przywódcą, Wyjada większość pokarmu przez co nieźle się zaokrągliła, więc Mimi dostaje osobno jedzenie :)

    .

    Dziewczyny dostają teraz siano oraz trawę i rośliny z ogródka. Uwielbiają też witaminę C w kropelkach, więc nie ma kłopotów z suplementacją :) Gdy świnki zostają same (szkoła) są puszczane po pokoju żeby nie czuły się  " jak w więzieniu". Ogólnie jesteśmy bardzo zadowoleni z nowych członków rodziny i mamy nadzieję że długo z nami będą.

    .


    Ilość komentarzy: 0

  • Szczurki Leoś i Haskuś

    Szczurki Leoś i Haskuś ą w swoim nowym domu już ponad 4 miesiące i zdążyły stać się pełnymi domownikami. Przyjechały gdy miały 8 tygodni – teraz to duże, poważne szczury :) Sądząc po zdjęciach to są również nieco rozpieszczone i uwielbiają się wylegiwać :)

    .


    Ilość komentarzy: 1

  • Lusia – felsuma madagaskarska

    Do nowego domu właśnie przyjechała śliczna panna felsuma madagaskarska, czyli piękny dzienny owocożerny gekon. Gekonica jeszcze przed przyjazdem dostała na imię Lusia i szybko polubiła nowy, wygodny dom.

    .


    Ilość komentarzy: 2

  • Ragnarok, Lucynka i Aristeja – węże z Warszawy

    Do nowego domu przybyli trzej nowi członkowie rodziny: samica pytona królewskiego Aristeja i para niezwykłych hybryd - mieszańców  węża zbożowego z lancetogłowem meksykańskim. Hybrydy  dostały imiona Lucynka (zdrobniale od Lucyper) i Ragnarok. Mimo groźnych imion są łagodne i oswojone. Wszyscy docenili piękne nowe mieszkania, szybko się w nich zadomowili i teraz rosną jak na drożdżach :) Pytonica mieszka na parterze, a hybrydy na pięterku :)

    .


    Ilość komentarzy: 2

  • Zuzia – ptasznik olbrzymi

    Na początku czerwca do nowego domu przyjechała Zuzia – spora, podrośnięta samica Lasiodora parahybana. Zamieszkała w pięknym terrarium, ale rzadko się pokazywała, co nieco smuciło jej opiekuna. Aż pewnego dnia pająk usiadł na widoku, a na dnie terrarium leżała sobie stara, zrzucona skóra :) Po wylince Zuzia jest piękna, błyszcząca i bez problemu prezentuje swoje wdzięki w terrarium!

    .


    Ilość komentarzy: 1

  • Franek – kameleon jemeński

    Młody kameleon jemeński Franek właśnie przyjechał do nowego domu, czyli niezwykłego, magicznego terrarium odtwarzającego gąszcz koron drzew i prześwitujące przez niego słońce. Franek ostrożnie zwiedził nowe otoczenie i już pierwszego dnia zapolował i zjadł świerszcze :) Znalazł też najlepsze miejsce do wygrzewania się i opracował trasy wśród gałęzi. Bardzo szybko przyzwyczaja się do nowego domu.

    .


    Ilość komentarzy: 0

  • Gosia i Gucio – anoliski zielone w nowym domu!

    Jakiś czas temu do nowego domu przyjechały Gosia i Gucio – para anolisów karolińskich. Mają fantastyczne terrarium, które potrafi zachodzić malowniczą mgłą, korzystają z basenu, bajecznej roślinności i ogólnie z życia :)

    .


    Ilość komentarzy: 0

  • Fredek i Mika – susełki spod Krakowa

    Pierwszy w domu pojawił się suseł Fredek – przyjechał we wrześniu 2015r. Był kochany, głaskany i przytulany, co widać na zdjęciach. Rok później dołączyła do niego Mika i susełki stworzyły zgrane stado. Drobne problemy w postaci łysiejącego ogonka nie martwią nadmiernie susłów i teraz życie rodzinne kwitnie … :)

    .


    Ilość komentarzy: 1

  • Ziomek – nieco rozpieszczona fretka

    Ziomek przyjechał do sklepu bardzo malutki, wiec przez pierwszy miesiąc mieszkał w domu u właścicieli sklepu – był dokarmiany, głaskany i chuchany. Dzięki temu od razu był bardzo oswojony, choć nieco bezczelny. Od lutego 2016 Ziomek mieszka w nowym domu i rośnie jak na drożdżach a apetyt ma za 10 fretek! Jest niesamowicie ciekawski, ruchliwy i uwielbia bawić się w chowanego :) Ma swój charakterek, jest trochę rozpieszczony i uparty do granic możliwości ale za to go kochamy :) Mamy nadzieje, ze jest u nas szczęśliwy :)

    .

    .

    [aktualizacja 17.03.2016]  Ziomek jest już „starym” domownikiem i członkiem swojej rodziny. Jest bardzo rozpieszczony ale zna granice. Jest też strasznie mądry, dwa razy nic nie trzeba mu powtarzać przez co całymi dniami lata sobie swobodnie po domu. Wszędzie wepchnie swój uroczy nosek, ale nic przy Tym nie niszcząc. Daje Nam mnóstwo radości. Jest ciekawy świata i już niedługo, jak zrobi się trochę cieplej, wyjdzie na swój pierwszy spacer… Ziomek uwielbia kąpiele, mógłby w wodzie leżeć i leżeć ale za to suszenie już nie jest jego ulubioną atrakcją.. Lubi też czesanie i mizianie za uszkami :) Przytulanka z niego niesamowita :) Chcieliśmy przyzwyczaić go do nocnego spania w klatce, ale niestety nie ma szans…  przychodzi, wypycha z poduszki i smacznie przesypia na niej całą noc :) Nie boi się kontaktu z nowymi ludźmi- jest bardzo towarzyski. A co najbardziej Nas zdziwiło? Ziomuś wręcz uwielbia towarzystwo innych zwierząt! Ma dwóch nowych psich przyjaciół :) Jeszcze na koniec kilka aktualnych zdjęć :) Bardzo cieszymy się, że tamtego dnia trafiliśmy do Państwa. Nie wyobrażamy już sobie życia bez Niego :)

    .


    Ilość komentarzy: 0

Produkty 1 do 10 z 59

na stronę
Strona:
  1. 1
  2. 2
  3. 3
  4. 4
  5. 5
  6. 6
Web Design